W tygodniowym horyzoncie przewaga sprzedających i presja regulacyjna przemawiają za kontynuacją przeceny bardziej niż za trwałym odbiciem. Nie zakładam jednak, że sam raport kwartalny musi przynieść negatywne zaskoczenie.
Za decyzją
- W ostatnim tygodniu akcje straciły 6,4%, podczas gdy WIG20 wzrósł o 0,3%. Wolumen wyniósł 1,17 średniej z wcześniejszych 20 sesji.
- Wszystkie pięć ostatnich sesji zakończyło się spadkiem. Zamknięcie na 146,38 zł pozostaje blisko minimum ostatnich 20 sesji, wynoszącego 144,68 zł.
- Orlen oszacował polskie zobowiązanie podatkowe za marzec–sierpień na 2 mld zł, z rozpoznaniem wpływu w IV kwartale. Potencjalne zobowiązanie w Czechach wynosi około 1 mld zł.
- Przed raportem zaplanowanym na 5 listopada spółka ujawniła odpisy oraz spadek produkcji ropy, kondensatu i NGL o 8% rok do roku. Przerób ropy zmniejszył się o 1%, choć wykorzystanie mocy wzrosło względem II kwartału.
Przeciw decyzji
- Po silnej przecenie kurs jest blisko niedawnego minimum, a znane podatki i odpisy mogą już być uwzględnione w cenie. Rekomendacja „kupuj”, korzystniejsze perspektywy marż i gazu oraz większe zasoby Afrodyty zwiększają ryzyko odbicia, zwłaszcza po raporcie kwartalnym.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, jak dużą część obciążeń rynek już wycenił i czy raport 5 listopada stanie się impulsem do odbicia po ostatniej przecenie.
Scenariusz tygodnia
Scenariuszem bazowym jest utrzymanie presji sprzedażowej i ponowny test 144,68 zł; przełamanie tego poziomu otwierałoby drogę do dalszej przeceny. Raport 5 listopada może jednak wywołać gwałtowne odbicie. Oczekuję podwyższonej zmienności, z umiarkowaną przewagą spadku między poniedziałkowym otwarciem a piątkowym zamknięciem.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwały powrót kursu ponad obszar 149,64–150,26 zł, szczególnie przy zwiększonym wolumenie.
- Raport kwartalny pokazujący mocną rentowność i przepływy pieniężne oraz korzystne perspektywy kolejnych miesięcy.
- Informacja istotnie ograniczająca zapowiedziane obciążenia podatkowe.