Na pięć sesji ostrożnie preferuję spadek: bieżąca słabość kursu i ryzyka rynkowo-regulacyjne przeważają nad korzystną historią długoterminową.
Za decyzją
- PGE straciła w ostatnim tygodniu 2,5%, podczas gdy WIG20 wzrósł o 0,3%. Spółka zachowywała się również nieco słabiej od sektora energetycznego.
- Zamknięcie na poziomie 16,30 zł znajduje się poniżej średniej z ostatnich 20 sesji wynoszącej 16,44 zł. Ostatnie odbicie nie odwróciło tygodniowego spadku.
- Utrzymanie obecnych taryf na energię może według przytoczonych szacunków wymusić rezerwy rzędu 400–600 mln zł na spółkę. To ryzyko, a nie potwierdzone obciążenie PGE.
- Piątkowej przecenie WIG20 towarzyszyła globalna awersja do ryzyka. W tygodniu pozycji przypada decyzja RPP, a przekazane informacje wskazują dodatkowo na ryzyko problemów z realizacją jej uchwał.
Przeciw decyzji
- Szerszy trend PGE pozostaje wzrostowy: kurs zyskał 51,6% przez 60 sesji, a ostatniej korekcie towarzyszył niski wolumen, wynoszący 0,56 średniej. To mocny argument, że spadek jest tylko przejściowym odpoczynkiem.
- Podniesienie ceny docelowej do 20 zł, plan powrotu do dywidendy i postępy inwestycji mogą ponownie przyciągnąć kupujących.
- Główna niepewność: Czy ostatnia słabość jest początkiem głębszej korekty, czy jedynie niskowolumenowym odpoczynkiem w nadal silnym trendzie wzrostowym.
Scenariusz tygodnia
Scenariuszem bazowym jest umiarkowana przewaga presji spadkowej i ponowny test okolic 16,00 zł. Ich przełamanie mogłoby otworzyć drogę w stronę 15,60–15,80 zł. Możliwe są jednak odbicia w okolice 16,50–16,70 zł; podane poziomy są scenariuszem, nie prognozą pewną.
Co podważyłoby tę ocenę
- Powrót ponad 16,70 zł przy wyraźnym wzroście obrotów i poprawie zachowania względem WIG20.
- Konkretne korzystne rozstrzygnięcie dotyczące taryf lub rekompensat, ograniczające ryzyko rezerw.
- Znaczna luka spadkowa na poniedziałkowym otwarciu, realizująca dużą część oczekiwanego ruchu jeszcze przed otwarciem pozycji.