Siła PGE względem rynku i utrzymanie większości odbicia przemawiają za ostrożnym wyborem wzrostu, choć słabe obroty i ryzyka regulacyjne ograniczają pewność.
Za decyzją
- PGE zyskała w ostatnim tygodniu 1,4%, podczas gdy WIG20 stracił 1,9%, a mediana spółek energetycznych spadła o 1,2%.
- Kurs wzrósł o 28,5% przez 20 sesji i o 65,4% przez 60 sesji, pozostając blisko rocznego maksimum 17,55 zł.
- Po poniedziałkowym zamknięciu na 15,79 zł kurs odbudował się do 16,73 zł. Wtorkowemu odbiciu towarzyszył wolumen o 23% wyższy od średniej.
- Nowa strategia przewiduje powrót do dywidendy z zysku za 2026 rok, ze stopą nie wyższą niż 5%, oraz wzrost wyników w kolejnych latach. Są to plany, nie gwarantowane wypłaty ani wyniki.
Przeciw decyzji
- Odbicie nie utrzymało kursu powyżej 17,10 zł, a tygodniowy wolumen wyniósł tylko 0,75 średniej. Po silnej wcześniejszej zwyżce zwiększa to ryzyko kolejnego cofnięcia.
- Przyjęta przez Sejm podwyżka CIT oraz możliwość utworzenia przez PGE rezerw taryfowych szacowanych na 400–700 mln zł stanowią przeciwwagę dla zapowiedzi dywidendy.
- Główna niepewność: Czy względna siła kursu oznacza trwały popyt, czy tylko przejściową odporność przed pełniejszym uwzględnieniem ryzyk podatkowych i taryfowych.
Scenariusz tygodnia
Bazowo zakładam zmienny tydzień z niewielką przewagą wzrostu i możliwością ponownego testu 17,10 zł, a następnie 17,55 zł. Cofnięcie w okolice 16,25–16,30 zł pozostaje realnym scenariuszem, zwłaszcza przy dalszej słabości rynku lub niekorzystnej reakcji na decyzję Fed.
Co podważyłoby tę ocenę
- Wyraźne zejście poniżej 16,25 zł przy rosnącym wolumenie i jednoczesnej utracie przewagi względem WIG20.
- Nowe informacje wskazujące na konieczność istotnych rezerw taryfowych lub ograniczenie planowanego powrotu do dywidendy.