Wybieram gotówkę, ponieważ słabość kursu i ryzyka regulacyjne równoważą oznaki ograniczonej presji sprzedaży oraz poprawę wyników. Dostępne dane nie wskazują dostatecznie wyraźnej przewagi kierunkowej na pięć sesji.
Za decyzją
- Akcje straciły w ostatnim tygodniu 2,7%, podczas gdy WIG20 wzrósł o 1,5%. To przemawia przeciw zakładaniu szybkiego powrotu do wzrostów.
- Spadek nastąpił jednak po tygodniowej zwyżce o 10,4%, przy wolumenie wynoszącym 0,87 średniej. Nie potwierdza to zdecydowanej przewagi sprzedających.
- Czeski projekt podatku od wzrostu marż rafineryjnych przeszedł pierwsze czytanie. Dodatkowym obciążeniem są krajowe ograniczenia cen paliw i wskazane w danych 2 mld zł wpływów od Orlenu na program CPN.
- Wyniki finansowe poprawiły się: EBITDA za ostatnie cztery kwartały wzrosła o 48,4% względem 2025 r. Zakończono również instalację wszystkich turbin Baltic Power.
- W tygodniu pozycji nie zaplanowano zdarzeń spółki, a raport kwartalny zostanie opublikowany dopiero 5 listopada. Nie ma wskazanego bliskiego terminu weryfikacji oczekiwań dotyczących wyników.
Przeciw decyzji
- Wyraźna słabość względem rosnącego rynku, połączona z postępem prac nad czeskim podatkiem, może oznaczać przewagę pozycji na spadek nad pozostaniem w gotówce.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, w jakim stopniu ryzyka podatkowe są już uwzględnione w cenie i czy ostatni spadek jest początkiem dalszej przeceny, czy tylko korektą odbicia.
Scenariusz tygodnia
Scenariuszem bazowym jest handel bez trwałego kierunku, orientacyjnie w obszarze 152–159 zł. Obciążenia regulacyjne mogą ograniczać odbicia, ale niewielki wolumen ostatniej korekty nie daje mocnego potwierdzenia dalszej przeceny. To scenariusz, nie prognozowane granice notowań.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwałe zejście poniżej obszaru 151–153 zł przy wyraźnie większym wolumenie i dalszej słabości względem WIG20 wzmocniłoby ocenę spadkową.
- Przełamanie 159,34 zł przy większym wolumenie i poprawie zachowania względem rynku wzmocniłoby ocenę wzrostową.
- Nowe rozstrzygnięcie dotyczące podatków lub ograniczeń cen paliw, istotnie zmieniające oczekiwaną rentowność, podważyłoby scenariusz równowagi.