Na pięciosesyjnym horyzoncie siła popytu i wybicie na nowe maksimum przemawiają za kontynuacją wzrostu bardziej niż samo rozgrzanie kursu za spadkiem.
Za decyzją
- PGE zyskała w ostatnim tygodniu 11,1%, wobec 2,5% wzrostu WIG20 i 5,5% wzrostu mediany spółek energetycznych.
- W piątek kurs wzrósł o 6,2% i zamknął się niemal na najwyższym poziomie z 52 tygodni. Wolumen był o 61% wyższy od średniej z wcześniejszych 20 sesji.
- Wtorkowe i środowe spadki odbyły się przy wolumenie poniżej średniej, a podczas kolejnych dwóch sesji kurs odrobił straty i ustanowił nowe maksimum.
- Ugoda dotycząca bloku w Turowie przyniosła PGE GiEK 135 mln zł płatności oraz rezygnację wykonawców z istotnych roszczeń.
Przeciw decyzji
- Po wzroście o 76,1% w 60 sesji kurs jest mocno rozgrzany: znajduje się 15,1% powyżej średniej z 20 sesji. Zwiększa to ryzyko realizacji zysków po piątkowym skoku.
- Projekty podwyższenia CIT i opłat koncesyjnych zagrażają przyszłym wynikom, a w tygodniu pozycji nie zaplanowano wydarzenia spółki, które mogłoby dostarczyć nowego pozytywnego impulsu.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, czy piątkowe przyspieszenie zapowiada dalszy napływ popytu, czy krótkoterminowe wyczerpanie wzrostu; istotny będzie również poziom poniedziałkowego otwarcia.
Scenariusz tygodnia
Preferuję kontynuację wzrostu, choć z możliwością gwałtownych cofnięć. Scenariuszem jest utrzymanie okolic 15,70–15,80 PLN podczas ewentualnej korekty i próba trwałego przekroczenia 16,73 PLN. Duża luka wzrostowa na poniedziałkowym otwarciu ograniczyłaby przewagę tej decyzji.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwały powrót poniżej 15,70–15,80 PLN przy zwiększonym wolumenie sprzedaży.
- Nowe informacje zwiększające prawdopodobieństwo lub skalę obciążeń podatkowych i koncesyjnych PGE.
- Wyraźne pogorszenie rynku połączone z utratą dotychczasowej przewagi PGE nad WIG20.