W pięciosesyjnym okresie przewagę ma kontynuacja presji sprzedażowej po nieudanym odbiciu. Decyzja opiera się na bieżącym zachowaniu kursu, a nie na cenie przyszłego wezwania.
Za decyzją
- Po wtorkowym zamknięciu na 800,20 zł kurs spadał przez trzy kolejne sesje, kończąc piątek na 767,80 zł, czyli na dziennym minimum.
- Na wszystkich trzech ostatnich spadkowych sesjach aktywność handlu przekraczała średnią. Poniedziałkowe i wtorkowe wzrosty odbywały się przy aktywności poniżej średniej.
- W ostatnim tygodniu akcje zyskały 0,9%, wyraźnie mniej niż WIG20, który wzrósł o 2,5%.
- W tygodniu pozycji nie zaplanowano wyników, dywidendy ani walnego zgromadzenia. Wezwanie jest planowane dopiero na początek listopada.
Przeciw decyzji
- Szerszy kierunek pozostaje wzrostowy: akcje zyskały 17,2% przez 60 sesji i w ostatnich 20 sesjach przewyższały sektor bankowy. Silny rynek oraz deklaracja utrzymania maksymalnej dywidendy mogą sprzyjać kolejnemu odbiciu.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, czy ostatnia sprzedaż zapowiada dalszą korektę, czy jedynie kończy krótkie cofnięcie w szerszym trendzie wzrostowym.
Scenariusz tygodnia
Bardziej prawdopodobny wydaje się ponowny test okolic 755–760 zł niż trwały powrót ponad 800 zł. Przełamanie tego obszaru mogłoby otworzyć drogę w okolice 749 zł. To scenariusz, nie pewny przebieg; przejściowe odbicia do 778–790 zł pozostają możliwe.
Co podważyłoby tę ocenę
- Powrót ponad 795–800 zł i utrzymanie tego obszaru przy zwiększonej aktywności handlu.
- Wyraźne odbicie od 755–760 zł połączone z odzyskaniem przewagi względem WIG20.
- Nowa pozytywna informacja istotnie poprawiająca oczekiwania dotyczące wyników lub wypłat dla akcjonariuszy.