W tygodniowym horyzoncie przewagę ma kontynuacja świeżego odbicia, choć pobliskie maksimum ogranicza potencjał i podnosi ryzyko cofnięcia.
Za decyzją
- Dino zyskało w ostatnim tygodniu 6,4%, wobec 2,5% wzrostu indeksu największych spółek i 2,1% mediany sektora handlu detalicznego.
- Czwartkowy wzrost o 6,4% nastąpił przy wolumenie 1,91 razy większym od średniej. W piątek kurs utrzymał ten wzrost i podniósł się o kolejne 0,9%, do 35,81 zł.
- W ostatnich 60 sesjach akcje wzrosły o 22,8%, podczas gdy indeks największych spółek zyskał 11,1%.
- Na koniec września sieć liczyła 3283 sklepy wobec 2933 rok wcześniej. Spółka otworzyła od początku roku 256 placówek i kontynuuje ekspansję.
Przeciw decyzji
- Po gwałtownym odbiciu kurs jest tylko 1,8% poniżej maksimum z 20 sesji, co zwiększa ryzyko realizacji zysków. Wolumen całego tygodnia pozostawał poniżej średniej, a w tygodniu pozycji nie zaplanowano publikacji wyników, która mogłaby dostarczyć kolejnego impulsu.
- Główna niepewność: Czy popyt widoczny w czwartek utrzyma się po poniedziałkowym otwarciu, czy okaże się jednorazowym impulsem przed realizacją zysków.
Scenariusz tygodnia
Bardziej prawdopodobne jest utrzymanie odbicia i próba przekroczenia 36,45 zł niż powrót do ostatnich minimów. Scenariusz zakłada przejściowe cofnięcia w okolice 35,20–35,50 zł i możliwość zakończenia tygodnia w rejonie 36–36,70 zł; są to poziomy scenariuszowe, nie prognoza pewna.
Co podważyłoby tę ocenę
- Powrót poniżej 34,95 zł przy zwiększonym wolumenie, wskazujący na wygaśnięcie ostatniego odbicia.
- Wyraźne pogorszenie nastrojów na warszawskiej giełdzie, zwłaszcza w związku z inflacją lub eskalacją konfliktu na Bliskim Wschodzie.
- Duża dodatnia luka na poniedziałkowym otwarciu, która zużyłaby istotną część zakładanego potencjału wzrostu przed rozpoczęciem pozycji.