W krótkim, pięciosesyjnym okresie kontynuacja presji sprzedażowej wydaje się bardziej prawdopodobna niż trwałe odbicie. Wezwanie poniżej bieżącej ceny nie dostarcza bezpośredniego argumentu za wzrostem.
Za decyzją
- Akcje straciły w ostatnim tygodniu 5,8%, wobec spadku WIG20 o 2,3% i mediany sektora bankowego o 5,3%. Osłabienie obejmuje więc również otoczenie spółki.
- Po środowym zamknięciu na 798,00 PLN kurs spadł do 772,00 PLN w czwartek i 760,60 PLN w piątek, blisko piątkowego minimum 758,40 PLN. Czwartkowemu spadkowi towarzyszył wolumen równy 1,75 średniej z wcześniejszych 20 sesji.
- Cena planowanego wezwania wynosi 713,60 PLN, około 6,2% poniżej ostatniego zamknięcia. Rozpoczęcie wezwania planowane jest dopiero na początek listopada, poza okresem pozycji.
Przeciw decyzji
- Najmocniejszym argumentem przeciw jest możliwość odbicia banków po decyzji RPP: ewentualna podwyżka stóp mogłaby poprawić oczekiwania dotyczące wyniku odsetkowego. Dodatkowo proponowane obniżenie bufora kapitałowego jest korzystne dla spółki, choć nie zostało jeszcze zatwierdzone.
- Główna niepewność: Reakcja banków na decyzję RPP oraz kurs poniedziałkowego otwarcia: duża luka spadkowa mogłaby ograniczyć dalszy potencjał spadku w okresie pozycji.
Scenariusz tygodnia
Zakładam przewagę presji spadkowej i możliwość testu obszaru 741–749 PLN, a przy dalszym pogorszeniu nastrojów także 732–736 PLN. Odbicia w kierunku 770–785 PLN są możliwe, szczególnie wokół środowej decyzji RPP. Są to poziomy scenariusza, a nie pewne cele; cena wezwania nie oznacza konieczności zbliżenia się do niej w tym tygodniu.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwały powrót kursu powyżej obszaru 785–798 PLN, połączony z poprawą zachowania sektora bankowego.
- Decyzja lub komunikacja RPP wywołująca silną, utrzymującą się pozytywną reakcję banków.
- Wyraźne uspokojenie sytuacji geopolitycznej i odwrócenie odwrotu od ryzykownych aktywów.