W tygodniowym horyzoncie utrzymująca się słabość kursu względem rynku i sektora przemawia za spadkiem. Znane ryzyka prawne są tłem tej oceny, a nie założeniem nowego negatywnego zaskoczenia.
Za decyzją
- PKO BP stracił w ostatnim tygodniu 6,7%, wobec spadku WIG20 o 1,9% i mediany sektora bankowego o 3,9%. W ciągu 20 sesji również był wyraźnie słabszy od obu punktów odniesienia.
- Piątkowy spadek o 2,5% nastąpił przy wolumenie równym 1,30 średniej. Zamknięcie na 109,54 zł było bliskie najniższemu kursowi z ostatnich 20 sesji, wynoszącemu 108,88 zł.
- Koszty ryzyka prawnego kredytów walutowych wzrosły z 297 mln zł w drugim kwartale do 371 mln zł w trzecim kwartale.
- Wzrost rentowności polskich obligacji stanowi ryzyko dla kapitałów banków, a sektor bankowy pozostaje pod presją cenową. Nie oznacza to jednak automatycznie pogorszenia zysków.
Przeciw decyzji
- Po spadku o 12% w 20 sesji istotne jest ryzyko gwałtownego odbicia. Sprzyjać mu mogą stabilne oczekiwania wynikowe: konsensus zysku PKO BP za trzeci kwartał wynosi 2 824 mln zł, czyli 2% więcej niż kwartał wcześniej.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, ile presji sprzedażowej już się wyczerpało. Duża luka spadkowa na poniedziałkowym otwarciu mogłaby dodatkowo ograniczyć przewagę pozycji na spadek.
Scenariusz tygodnia
Bardziej prawdopodobna jest kontynuacja presji sprzedażowej niż trwałe odbicie. Scenariusz zakłada ponowny test 108,88 zł i możliwość zejścia niżej, choć przejściowe odbicia mogą być silne. Wyniki innych banków oraz decyzja Fed mogą zmienić kierunek całego sektora.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwały powrót ponad obszar 112,40–113,10 zł połączony z poprawą zachowania PKO BP względem WIG20 i banków.
- Lepsze od oczekiwań wyniki innych banków wywołujące szerokie, utrzymujące się odbicie sektora.
- Wyraźna poprawa nastrojów po decyzji Fed, której towarzyszyłby silny popyt na PKO BP.