Relatywna siła Taurona i struktura obrotów przemawiają za kolejną próbą odbicia, choć przewaga jest niewielka i nie wynika z oczekiwania nowego komunikatu spółki.
Za decyzją
- Tauron zyskał w ostatnim tygodniu 1,2%, podczas gdy WIG20 stracił 1,9%, a mediana spółek energetycznych spadła o 1,2%.
- Wzrostom we wtorek i środę towarzyszył wolumen odpowiednio 1,34 i 1,19 razy większy od średniej. Podczas czwartkowego i piątkowego cofnięcia wyniósł on tylko 0,80 i 0,55 średniej.
- Zamknięcie na 9,42 zł pozostaje powyżej przeciętnych cen z ostatnich 20, 50 i 90 sesji; w ciągu 20 sesji akcje zyskały 7,9%.
Przeciw decyzji
- Po środowym zamknięciu na 9,74 zł kurs spadł przez dwie sesje do 9,42 zł. Odbicie nie utrzymało się więc mimo korzystnych informacji inwestycyjnych.
- Presja taryfowa grozi znaczącymi rezerwami, a słabość szerokiego rynku może przeważyć nad dotychczasową odpornością Taurona.
- Główna niepewność: Czy odporność Taurona utrzyma się przy pogorszeniu nastrojów po decyzji Fed, czy też ostatnie cofnięcie okaże się początkiem silniejszej przeceny.
Scenariusz tygodnia
Zakładam zmienne notowania z niewielką przewagą odbicia i możliwością powrotu w okolice 9,65–9,80 zł. Utrzymanie obszaru 9,30–9,36 zł wspierałoby ten scenariusz; decyzja Fed może jednak zwiększyć wahania całego rynku.
Co podważyłoby tę ocenę
- Spadek poniżej 9,30 zł przy wolumenie wyraźnie przekraczającym średnią.
- Utrata przewagi względem WIG20 i sektora podczas dalszej przeceny rynku.
- Nowa informacja zwiększająca prawdopodobieństwo utrzymania taryf poniżej poziomu pokrywającego koszty zakupu energii.