W tygodniowym horyzoncie ponowna gwałtowna przecena przy pogorszeniu otoczenia rynkowego nieznacznie przeważa nad utrzymującym się trendem wzrostowym. Znane słabe wyniki są tłem, a nie samodzielnym powodem decyzji.
Za decyzją
- W piątek kurs spadł o 5,1% do 95,66 zł, niemal do minimum sesji, oddając całą czwartkową zwyżkę. To druga w ostatnich dwóch tygodniach gwałtowna przecena po przekroczeniu 101 zł.
- Piątkowy spadek WIG20 przekroczył 2%. Globalna awersja do ryzyka towarzyszyła obawom o opłacalność wydatków na sztuczną inteligencję.
- Wrześniowa sprzedaż odzieży i obuwia w Polsce spadła o 3% rok do roku, a wzrost całej sprzedaży detalicznej był słabszy od oczekiwań.
- W ostatnich czterech kwartałach EBITDA grupy spadła o 46,5%, a strata netto wyniosła 364 mln zł. Najbliższy raport okresowy zaplanowano dopiero na 27 listopada.
Przeciw decyzji
- Szerszy kierunek kursu nadal jest wzrostowy: akcje zyskały 7,7% w 20 sesji i pozostają powyżej średnich cen. Piątkowej przecenie nie towarzyszył podwyższony wolumen, więc mogła być jedynie przejściową reakcją na słabość rynku.
- Widoczne pozycje krótkie obejmują 4,24% kapitału, co stwarza ryzyko gwałtownego odbicia przy ich zamykaniu. Wsparciem dla popytu pozostają też wzrost sprzedaży HalfPrice i rozwój ShockPrice.
- Główna niepewność: Nie wiadomo, czy piątkowa wyprzedaż zapowiada dalszą korektę, czy była krótkotrwałym szokiem rynkowym. Cena poniedziałkowego otwarcia może istotnie zmienić przewagę tej decyzji.
Scenariusz tygodnia
Oczekuję dużych wahań z niewielką przewagą presji spadkowej. Scenariuszem jest ponowny test okolic 94–95 zł, a po ich przełamaniu zejście w stronę 92–93 zł. Odbicia pozostają prawdopodobne, zwłaszcza wokół decyzji RPP; wskazane poziomy są scenariuszem, nie prognozą pewnego przebiegu.
Co podważyłoby tę ocenę
- Trwały powrót kursu powyżej 99–101 zł przy wyraźnie większym wolumenie.
- Obrona okolic 94–95 zł połączona z wyraźnym odbiciem spółki i szerokiego rynku.
- Nowa informacja istotnie poprawiająca oczekiwania dotyczące wyników grupy.
- Duża luka spadkowa na poniedziałkowym otwarciu, która ograniczyłaby potencjał dalszego spadku od ceny wejścia.